W CENTRUM UWAGI ARCHITEKTURA OPTY­MIZMU

Zdjęcie: Hertha Hurnaus

Przekształcanie dzisiejszych wyzwań w lepszą przyszłość

W NAPIĘTYCH CZASACH TRWAJĄCYCH GLOBALNYCH ZAMIESZEK I KRYZYSU KLIMATYCZNEGO ARCHITEKCI CZĘSTO ZNAJDUJĄ SIĘ MIĘDZY PILNYMI POTRZEBAMI A OGRANICZENIAMI. Jednak zamiast wycofywać się, wielu z nich reaguje z optymizmem. Nie poprzez heroiczne plany generalne epoki modernizmu, ale poprzez radosne i pozytywne interwencje, które krok po kroku zmieniają życie ludzi.

Architektura jako narzędzie pozytywnych zmian

Zawód architekta z natury opiera się na optymizmie. U jej podstaw leży powszechne przekonanie, że projektowanie może być motorem pozytywnych zmian. Epoka modernizmu doprowadziła to przekonanie do skrajności, reorganizując miasta poprzez realizację utopijnych planów na wielką skalę. Najlepszym tego przykładem jest prawdopodobnie Ville Radieuse Le Corbusiera, zaprojektowana w latach 20. XX wieku. Architekt wierzył, że miasto zaprojektowane zgodnie z zasadami funkcjonalności, zbudowane od podstaw, doprowadzi do powstania bardziej harmonijnego i pokojowego społeczeństwa.

Ograniczenia śmiałych pociągnięć pędzla modernizmu

Jednak historia pokazuje, że te pełne dobrych intencji, nieco ostentacyjne plany z ich wielkimi ideałami okazały się w praktyce trudne do zrealizowania. Okazuje się, że miast nie da się po prostu zaprojektować tak, aby były równe, za pomocą wielkich, śmiałych pociągnięć pędzla modernizmu; miejsca te wydawały się kwitnąć właśnie dzięki nieregularnościom, które modernizm chciał wyeliminować. Te szeroko zakrojone plany nie uwzględniały również realiów codziennego życia ani nie angażowały społeczności.

Rozwiązania, które mają znaczenie tu i teraz

Dzisiaj architektura optymizmu przybiera inną formę. Zamiast rozwiązywać problemy świata za pomocą wielkich wizji, które wymagają lat wysiłków i czystego konta, architekci proponują rozwiązania, które mają znaczenie tu i teraz. Są one zakorzenione w rzeczywistości i zaprojektowane tak, aby wtopić się w istniejącą tkankę miejską. Niektóre rozwiązania koncentrują się na stronie fizycznej, wykorzystując innowacyjne materiały w nieoczekiwanych zastosowaniach. Inne mają charakter społeczny, angażując mieszkańców w cały proces lub włączając wartości społeczności do projektu.

Architektura, która zachwyca, ożywia i inspiruje

Przede wszystkim współczesna architektura optymizmu nigdy nie traci z oczu swojej zabawowej strony. Rozumie, że w czasach konfliktów i sceptycyzmu wobec przyszłości architektura ma wyjątkową zdolność zachwycania, ożywiania i inspirowania. Kolory i kształty mogą być narzędziami zmieniającymi Państwa perspektywę. Architektura może nie rozwiąże wszystkich problemów, ale może sprawić, że zobaczą Państwo, że przyszłość jest tutaj i że może być jasna i optymistyczna, jeśli tylko Państwo tego chcą.

HAK Housing Wiedeń, Austria

Żadne miasto na świecie nie jest bardziej znane ze swojej polityki mieszkaniowej niż Wiedeń, gdzie prawie połowa mieszkańców mieszka w mieszkaniach subsydiowanych przez gminę. HAK Housing pokazuje, że zieleń, kolory i widoki mogą być wykorzystane do stworzenia pozytywnych i przystępnych cenowo warunków życia dla każdego mieszkańca.

Wiedeń jako utopia najemców

Urzędnicy publiczni z całego świata przybywają do Wiednia, aby zobaczyć, jak wygląda przyszłość budownictwa socjalnego. New York Times nazywa to „utopią najemców”, chwaląc mieszkania w tym mieście za ich jakość i przystępność cenową. Model wiedeński ma swoje korzenie przed I wojną światową, kiedy warunki życia w miastach były złe. W odpowiedzi na to władze miejskie zainwestowały w budowę „Gemeindebauten”: bloków mieszkalnych, w których mieszkańcy mogli mieszkać za około 3,5% średniego dochodu pracownika. Model ten ewoluował z biegiem czasu, ale zachował swoje podstawowe zasady: przystępne cenowo, ale wysokiej jakości mieszkania, dostępne dla rodzin o niskich dochodach i klasy średniej. A kiedy już się tam wprowadzą, mogą pozostać na całe życie, nawet jeśli ich dochody wzrosną. W rezultacie około 80% rodzin kwalifikuje się do otrzymania mieszkania socjalnego.

„A kiedy już się tu znajdziecie, możecie zostać na całe życie, nawet jeśli Państwa dochody wzrosną”.

Wspaniałe widoki dla wszystkich

Jednak poza tymi konkretnymi warunkami rynkowymi, z podejścia stolicy Austrii można wyciągnąć więcej wniosków. HAK Housing autorstwa querkraft pokazuje pełen potencjał budownictwa socjalnego. Punktem wyjścia dla architektów było założenie, że każdy mieszkaniec powinien mieć panoramiczny widok na Dunaj, niebieski kręgosłup Wiednia. Dlatego wszystkie mieszkania mają wysunięte loggie skierowane w stronę rzeki, wykonane z prefabrykowanego betonu. Jednak hojność widoków została rozszerzona na sąsiednie, istniejące bloki socjalne; usunięto najwyższe piętro bloku garażowego, aby zapewnić więcej światła i lepsze widoki dla „sąsiadów” HAK Housing.

Jasnożółte fasady i zielone przestrzenie zewnętrzne

Ponadto zespół projektantów potraktował przestrzenie zewnętrzne jako sieć obszarów rekreacyjnych. Duże schody zapewniają dostęp do tarasu ogrodowego przeznaczonego do zabawy, spotkań i relaksu. Zaskakujące żółte fasady niektórych ścian rozjaśniają otoczenie i podkreślają pozytywne podejście architektów do życia w mieście.

ARCHITEKT: QUERKRAFT

ZDJĘCIA: HERTHA HURNAUS

Jasne podejście do budownictwa socjalnego

Design District Canteen Londyn, Wielka Brytania

A co, jeśli targ spożywczy natychmiast wywołuje uśmiech na Państwa twarzy? Design District Canteen autorstwa hiszpańskich architektów SelgasCano wyróżnia się strukturą przypominającą bańkę i jasnymi kolorami. A pod tą radością kryje się coś więcej niż tylko to, co widać na pierwszy rzut oka – maksymalne wykorzystanie innowacyjnego, zrównoważonego materiału.

Dzielnica o kreatywnej tożsamości

London Design District został otwarty w 2021 roku na półwyspie Greenwich. Składa się z 16 budynków przeznaczonych na przestrzenie robocze dla branż kreatywnych – sektora, który zapewnia prawie co siódme miejsce pracy w Londynie. Każdy budynek został zaprojektowany przez innego architekta. Podczas procesu projektowania architekci nie mieli dostępu do projektów innych firm, co zaowocowało eklektyczną mieszanką budynków, podkreślającą kreatywną tożsamość dzielnicy i naśladującą różnorodność stylów budowlanych, które pojawiają się w mieście na przestrzeni czasu.

„Membrana ETFE jest ekonomiczna w produkcji, a dzięki swojej lekkości wymaga niewielkiego nakładu energii podczas produkcji i transportu”.

Wędrująca gąsienica

W samym sercu dzielnicy znajduje się Design District Canteen, strefa gastronomiczna, która wygląda jak bulwiasta gąsienica wędrująca między budynkami. Budynek składa się z solidnego „kręgosłupa” w jasnożółtym odcieniu. Na parterze znajdują się stoiska z jedzeniem, a na górze strefa wypoczynkowa. Kręgosłup pokryty jest lekką metalową, kwitnącą konstrukcją, na którą naciągnięta jest przezroczysta membrana. W nocy, dzięki zastosowaniu podświetlanych materiałów, budynek zamienia się w latarnię, która oświetla otaczający plac.

Lekki i przyszłościowy materiał

Projekt stanowi argument za wykorzystaniem mniej popularnego materiału budowlanego w nowy sposób. Membrana ETFE – charakterystyczny wybór materiałów firmy SelgasCano – jest ekonomiczna w produkcji, a dzięki swojej lekkości wymaga niewielkiego nakładu energii podczas produkcji i transportu. Jej powierzchnia o niskim współczynniku tarcia zapobiega przywieraniu brudu, co zapewnia łatwą konserwację. Zarówno pod względem ducha, jak i treści odzwierciedla ona ideę, że architektura może być zarówno lekka, jak i przyszłościowa.

ARCHITEKT: SELGASCANO

ZDJĘCIA: IWAN BAAN

Budynek przypominający gąsienicę w samym sercu dzielnicy projektowej

Centrum odkryć STEAM La Nube El Paso, USA

El Paso to miasto w Teksasie, oddzielone od swojego meksykańskiego odpowiednika Juarez murem granicznym zbudowanym przez rząd Stanów Zjednoczonych. W samym sercu miasta znajduje się muzeum dla dzieci, którego celem jest łączenie dwujęzycznej społeczności poprzez zabawny, przypominający chmurę projekt.

Budynek łączący społeczności

W 2012 roku mieszkańcy El Paso zagłosowali za inwestycją w „obligacje jakości życia” – hojny pakiet inwestycji w projekty społeczne, takie jak modernizacja parków, basenów i placów zabaw, a także trzy większe projekty. Jednym z nich była budowa muzeum dla dzieci, uzupełniającego istniejące muzeum dla dzieci po drugiej stronie granicy w Juarez. Miejscowi mieszkańcy zaproponowali nazwę „La Nube”, co po hiszpańsku oznacza „chmurę”. Odnosi się to nie tylko do ponad 300 dni w roku, podczas których niebo w regionie jest bezchmurne, ale także do wspólnego nieba jako łącznika między społecznościami po obu stronach muru.

Wewnątrz budynku chodzi o to, aby mieć „głowę w chmurach”.

Zaprojektowane jak chmura

Projekt muzeum, autorstwa globalnej firmy architektonicznej Snøhetta, również nawiązuje do chmury. Jest on osadzony na prostej, prostoliniowej podstawie, ale zwieńczony falistym ciągiem sklepionych łuków, które wznoszą się, tworząc koronę przypominającą chmurę. Architekci wykorzystali szkło sklepowe do wykonania podstawy i panele aluminiowe do wykonania fasady. Duże, pionowe okna na zewnątrz zapewniają widok i wpuszczają światło dzienne.

Skupienie się na przedmiotach STEAM

Wewnątrz budynku można „unosić się w chmurach”, skupiając się na kreatywności. Muzeum maksymalizuje kreatywną zabawę i eksplorację w zakresie przedmiotów STEAM: nauki, technologii, inżynierii, sztuki i matematyki. Na wszystkich piętrach wystawowych kolorowe instalacje zachęcają do wspinaczki. W holu na żywo transmitowany jest obraz odwiedzających muzeum po drugiej stronie granicy, łącząc dzieci z obu społeczności.

ARCHITEKT: SNØHETTA

ZDJĘCIA: CASEY DUNN

Łączenie dzieci ponad granicami